poniedziałek, 15 czerwca 2015

BOURJOIS LA LAQUE Ni vernis blau




Dziś opiszę krótko lakier z Bourjois.
Niedawno na stoiska weszło kilka odcieni.




Jednak to nie kolory rzucają się w oczy a oryginalne buteleczki!
Mieszczą one 10ml lakieru.
Po zebraniu 4 możemy ustawić je w efektowny krąg :)




Pędzelek jest dość nietypowy, bruzdowany.
Te bruzdy mają pomagać w nabraniu odpowiedniej ilości produktu, 
mi osobiście przeszkadzają :/




 Pierwsze co zauważyłam po otworzeniu buteleczki to nietypowy zapach emalii,
niektórym może przeszkadzać.
Do uzyskania powyższego krycia użyłam 3 warstw lakieru.




Aplikacja nie była najwygodniejsza ze względu na pędzelek, ale udało się ;)
Jeśli nie lubicie długich pędzelków też będziecie się męczyć.




Muszę szczerze przyznać, że nie jestem zadowolona.
Całe szczęście, że lakiery kupiłąm na promocji...
Za taką cenę można dostać lakier lepszej jakości :/

poniedziałek, 25 maja 2015

Nude mani z kiciaczkiem



Początkowo pomalowałam paznokcie na zwykły nude,
jednak były zbyt proste i postanowiłam dodać mały ozdobnik.





Przy pomocy malutkiego pędzelka namalowałam kotka.
Od dawna miałam ochotę na jakiś zwierzęcy motyw ;)




Lakier bazowy to nr 17 z deliplus. 
Wydaje mi się, że marka ta nie jest dostępna w Polsce, 
ja swój egzemplarz kupiłam w Hiszpanii za około 3 euro.
Powyższe krycie osiągnęłam po nałożeniu 3 warstw.
Astor to nr 358, podoba mi się sposób w jaki komponuje się z beżem.
Całość pokryłam diamentowym topem Sally Hansen.




Polubiłam to połączenie.
Może następnym razem spróbuję z innym zwierzakiem??

niedziela, 17 maja 2015

Beż i czerwień




Dziś chcę wam pokazać mani wykonany klasycznymi kolorami,
ale w nieoczywisty sposób.




Do jego wykonania użyłam 3 lakiery:
Sally Hansen 140 Peachy Keen jako bazę;
570 Right Said Red z tej samej firmy na połówki paznokci
(pomogłam sobie taśmą klejącą, aby krawędź była wyrazista i równa);
China Glaze DON'T LET THE DEAD BITE na beżowe części paznokci.
Oprócz powyższych użyłam jeszcze topu
dla zabezpieczenia i wyrównania powierzchni.




Zdjęcia wykonane są po kilku dniach, już nawet nie pamiętam ;)
Nie licząc wytartych końcówek lakiery trzymały się dobrze.




Czy podoba wam się takie zestawienie klasycznych kolorów z graficznymi akcentami?
Uprzejmie proszę o komentarze i sugestie.
Na wszelkie pytania chętnie odpowiem.
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :)