wtorek, 30 września 2014

SEPHORA + Sally Hansen = codzienny mani



Przyjęło się,  że czerwień nadaje się na wielkie wyjścia. 
W większości przypadków tak jest, ale nie tym razem.




Powyższy lakier z Sephory to taka codzienna czerwień:
mało intensywna, nienachalna, niezbyt lśniąca.
Aby trochę ją zmodyfikować i utrwalić dorzuciłam top z Sally Hansen,
delikatnie różowy z subtelnym brokatem.




W niedalekiej przyszłości możecie spodziewać się recenzji lakierów użytych w tym mani ;)


czwartek, 25 września 2014

china glaze Petal to the metal



Zakupiłam jakiś czas temu dwa lakiery z China Glaze.
Pomimo, że są kompletnymi przeciwieństwami, 
podobają mi się i chyba nie będą moimi ostatnimi nabytkami z tej marki.




Dziś zacznę od bardziej kłopotliwego lakieru,
kłopotliwego pod względem aplikacji, ale o tym za troszkę niżej.




Bardzo podobają mi się buteleczki China Glaze :)
są duże (aż 14 ml produktu), mają ciekawy kształt i miło brzęczą szkłem.
Nakrętka jest z szorstkiego plastiku, wygodnie leży w dłoni.
Pędzelek jest dość długi i cienki...




...co niestety utrudnia aplikację tego lakieru.
Jego konsystencja jest dość gęsta i tworzy smugi :(
Krycie jest raczej słabe, ponieważ osiągam je po trzech warstwach emalii,
3 warstwa musi być gruba i wprawnie nałożona w celu zachowania gładkiego wykończenia.




Kolor może wydawać się pudrowym różem, ale ma w sobie wyrazistość :)
Faktura lakieru po wyschnięciu jest dość ciekawa.
Na pewno nie jest to szkliste wykończenie!
Powiedziałabym, że lekki kremowy mat.
LAKIER ŚWIECI W ŚWIETLE UV! :D




Lakier sprawia trochę trudności. ale jest na tyle oryginalny  mojej kolekcji, że będę do niego wracała.
Może nie nadaje się na co dzień, ponieważ 3 warstwy oznaczają odgniotki i zmniejszają trwałość, 
ale z opcją UV będzie hitem na imprezach w starym stylu ;)

piątek, 5 września 2014

REVLON PARFUMERIE apricot nectar



Od kilku długich miesięcy zbieram się do recenzji tego lakieru.
Dawałam mu kilka szans, ale może zaczną od początku.




Przy zakupie oczarowała mnie urocza buteleczka, która skrywa 11 ml lakieru.
Niestety okrągła zakrętka buteleczki w połączeniu z drobniutkim pędzelkiem jest dla mnie utrudnieniem w precyzyjnej aplikacji.

Lakier jest zapachowy i muszę przyznać, że przyjemna woń przypominająca gumę balonową  :) 
utrzymuje się na paznokciach przed dwa dni (nie nosiłam tego lakieru dłużej).




Teraz kilka minusów:
 lakier ma bardzo słabe krycie! po trzech warstwach nadal widać prześwity,
sama aplikacja owych trzech warstw jest nieprzyjemna, ponieważ produkt bardzo szybko gęstnieje i potrafi tworzyć "zacieki",
jak możecie zauważyć na zdjęciach, już drugiego dnia lakier ściera się z końcówek :(




Moim zdaniem minusy tego lakieru przeważają nad jego plusami.
Nie jestem w stanie zaaplikować lakieru tak aby wyglądał estetycznie na paznokciach, 
być może nada się do zdobień.
Przynajmniej buteleczka cieszy oko ;)


wtorek, 2 września 2014

Letni mani

Moja propozycja na letni, dziewczęcy mani:




Użyłam dwóch lakierów:
 essie OFF THE SHOULDER i china glaze MAKE AN ENTRANCE.
W zdobieniu na serdecznym palcu posłużyłam się taśmą klejącą.
Całość utrwalona topem z Miss Sporty utrzymała się na paznokciach 5 dni.
Z drobnymi poprawkami, ale przebaczam ze względu na trudne warunki ;)