poniedziałek, 19 maja 2014

Virtual street FASHION 78 caffe latte

Coś o jednym z moich ulubionych nudziaczków.
 Nie jest jakiś szczególnie spektakularny, ale ma coś w sobie. 
Podoba mi się sposób w jaki komponuje się z moją skórą.
Na zdjęciach z topem po kilku dniach noszenia.












Na tym zdjęciu najbardziej widać drobne błyskotki zatopione w lakierze ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz